GENETIC RPG

Wciel się w podstać człowieka i żyj niczym wilk. Walcz, poluj ... broń bliskich! Bo z życia trzeba korzystać...
 
IndeksCalendarFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj

Share | 
 

 Zaciszne Leśne Miejsce

Go down 
Idź do strony : 1, 2, 3, 4  Next
AutorWiadomość
Jasoma
Mieszkanka Miasta
Zmiennokształtna
avatar

Female Liczba postów : 418
Age : 23
Skąd : Blackhole
Registration date : 23/02/2009

Karta Postaci
Ranga Specjalna: Promyk
Statystyki: 3P|22A(+10 z RS)|22U|11C|105Ż|186M|0*
PU:
200/300  (200/300)

PisanieTemat: Zaciszne Leśne Miejsce   Nie Lip 05, 2009 1:29 pm

Zaciszne Leśne Miejsce to grota ukryta w bluszczach , kiedyś członkini Gangu Podziemnego Piekła przyszła tutaj i odnalazła tę jaskinię. Niestety mieszkał w niej niedźwiedź i zabił ją. Można powiedzieć jest to w pewnym sensie świątynia gdzie każdy strapiony mieszkaniec lasu może przyjść by uciec od codzienności.


Ostatnio zmieniony przez Jasoma dnia Pon Lip 20, 2009 12:06 pm, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://geneticrpg.forumpl.net
Dayo
Wędrowiec


Female Liczba postów : 626
Age : 22
Skąd : Tak jakby Japonia.
Registration date : 05/07/2009

Karta Postaci
Ranga Specjalna:
Statystyki: 2P|11A|16U|8C|105Ż|217M|145*
PU:
90/200  (90/200)

PisanieTemat: Re: Zaciszne Leśne Miejsce   Nie Lip 12, 2009 1:04 pm

Śnieżnobiała wadera wsunęła do groty iście wężowym krokiem. Mocno mrużyła ślepia, mrucząc coś niewyraźnie pod nosem. Uniosła łeb w górę, by rozejrzeć się. Dawno nie była na tych terenach, oj tak. Przeciągnęła się leniwie, strosząc lekko sierść na karku. Położyła się przy jednej ze ścian, przykładając do niej łeb. Była chłodna, jeśli nie powiedzieć, że lodowata. Ale jej to nie przeszkadzało. Przywykła do zimna... Jako dawna liderka Zmarzniętych Serc sama była zimna... Potrzepała pyskiem, odganiając od siebie myśli o poprzednim gangu. Owinęła ogonem tylne łapy, mrucząc coś pod nosem. Zastrzygła lewym uchem, a kolczyki weń wbite zadźwięczały cicho. Pięknie. Kolejna ofiara percingu.

***

"Odkleiła" się od ściany. Rozwarła lodowato niebieskie ślepia. Nadal pusto i głucho. Na pysku wilczycy namalował się dziwny grymas, coś jakby miała zaraz kichnąć. A może po prostu był to swego rodzaju uśmieszek, przesłany gdzieś w przestrzeń? Nie wiadomo. Ogon wadery obijał się o ziemię, jakby wybijając tylko jej znany rytm. Przeciągnęła się leniwie, prostując łapy. Podniosła się. Po wyrazie pyska widać było, że znudziła jej się samotność. Puszysty ogon powoli wachlował na boki. Omiotła pustym spojrzeniem grotę. Przez chwilę miała jeszcze nadzieję, że ktoś przyjdzie. Jednak po chwili wybiegła, a pazury jej radośnie dźwięczały, obijając się o ziemię.

z/t

_________________
- Zimno.
- ... Zimno?
- Chodzi mi o to, pacanie, że masz mnie przytulić!
- ... Aaa!



- Dalej ci zimno?

- ... Nie było mi zimno.
- ... Nie rozumiem cię.
- Weź się przymknij.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Dayo
Wędrowiec


Female Liczba postów : 626
Age : 22
Skąd : Tak jakby Japonia.
Registration date : 05/07/2009

Karta Postaci
Ranga Specjalna:
Statystyki: 2P|11A|16U|8C|105Ż|217M|145*
PU:
90/200  (90/200)

PisanieTemat: Re: Zaciszne Leśne Miejsce   Pon Wrz 28, 2009 7:53 pm

Pojawiła się niedaleko tej swego rodzaju leśnej świątyni. Przez chwilę przyglądała się wejściu do groty.
"Zarosło"
- Chodź - mruknęła, odwracając się do Nicolasa, który szedł - a przynajmniej powinien iść - za nią. Odchyliła bluszcz, po czym weszła do środka.
Panował tu nieprzyjemny chłód, a cała grota owiana była nutką tajemniczości. Ale kto by się nad tym roztkliwiał? No właśnie.
- Znajdź sobie jakieś miejsce - wymamrotała, podczas gdy błądziła po jaskini w poszukiwaniu swojego dawnego schowka.

_________________
- Zimno.
- ... Zimno?
- Chodzi mi o to, pacanie, że masz mnie przytulić!
- ... Aaa!



- Dalej ci zimno?

- ... Nie było mi zimno.
- ... Nie rozumiem cię.
- Weź się przymknij.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Nicolas
Mieszkaniec Miasta
Zmiennokształtny
avatar

Male Liczba postów : 245
Registration date : 24/08/2009

Karta Postaci
Ranga Specjalna:
Statystyki: 1P|5A|5U|5C|100Ż|100M|0PU|0*
PU:
10/100  (10/100)

PisanieTemat: Re: Zaciszne Leśne Miejsce   Pon Wrz 28, 2009 7:57 pm

Ona sobie żartuje myśli że on jest bioniczny czy co?zrobił dwa kroki w środku jaskini i padł - znalazłem twarde miejsce może być- powiedział czołgając się do ściany oparł się o nią siadając
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Dayo
Wędrowiec


Female Liczba postów : 626
Age : 22
Skąd : Tak jakby Japonia.
Registration date : 05/07/2009

Karta Postaci
Ranga Specjalna:
Statystyki: 2P|11A|16U|8C|105Ż|217M|145*
PU:
90/200  (90/200)

PisanieTemat: Re: Zaciszne Leśne Miejsce   Pon Wrz 28, 2009 8:04 pm

- Tak, może być - warknęła sarkastycznie. Stara Dayo. Niewiele ją obchodzili inni.
Egocentryczka.
Po chwili 'obmacywania' Bez skojarzeń, hentajki! ściany odnalazła miejsce, w którym chowała wszelakie medykamenty. Odsunęła skałę, którą były przyciśnięte. No, nie jest tak źle. Przynajmniej jest suszonka. Zdjęła torebkę z szyi i położyła ją obok siebie. Wygrzebała z niej butelkę wody i... swój sztylet.
Nie, nie zamierza dobijać Nico wbijając mu go w serce. Choć... taka śmierć byłaby fajna, nie?
Odkręciła butelkę i wrzuciła do niej trochę ziela dziurawca i nagietek. Wstrząsnęła mocno, bo po chwili znowu dodać resztę ziółek. Zrobiła to samo. Położyła butelkę obok torebki, po czym ponownie zerknęła do schowka. Error, bandaży brak.
- Zaraz wracam. Nie ruszaj się. - mruknęła, wskazując na niego ostrzem sztyletu. Podniosła się, po czym wyszła na chwilę z groty.

_________________
- Zimno.
- ... Zimno?
- Chodzi mi o to, pacanie, że masz mnie przytulić!
- ... Aaa!



- Dalej ci zimno?

- ... Nie było mi zimno.
- ... Nie rozumiem cię.
- Weź się przymknij.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Nicolas
Mieszkaniec Miasta
Zmiennokształtny
avatar

Male Liczba postów : 245
Registration date : 24/08/2009

Karta Postaci
Ranga Specjalna:
Statystyki: 1P|5A|5U|5C|100Ż|100M|0PU|0*
PU:
10/100  (10/100)

PisanieTemat: Re: Zaciszne Leśne Miejsce   Pon Wrz 28, 2009 10:03 pm

-Żebym ci tylko nie zwiał - powiedział sam do siebie kiedy Dayo wyszła - chociaż to może na wet nie zły pomysł co prawda mam ten pistolecik przy sobie ale ona i tak może mnie zabić o szlag gadam już sam do siebie niech ona się pospieszy
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Dayo
Wędrowiec


Female Liczba postów : 626
Age : 22
Skąd : Tak jakby Japonia.
Registration date : 05/07/2009

Karta Postaci
Ranga Specjalna:
Statystyki: 2P|11A|16U|8C|105Ż|217M|145*
PU:
90/200  (90/200)

PisanieTemat: Re: Zaciszne Leśne Miejsce   Pon Wrz 28, 2009 10:11 pm

- Słyszaałaaam~! I to nawet nie jest, zły pomysł, wiesz?
***
Po kilkunastu minutach wróciła z powrotem. Z metrem - lub więcej, nie miała przy sobie metrówki - bandaża w dłoni.
Nie pytajcie, skąd go miała. Po prostu nie chcecie tego wiedzieć.
"Przypadkowo" rzuciła nim w Nikosiowy czerep. Ale, jak to z bandażem bywa, nie mogło boleć, bo po prostu się od jego łepetyny odbił. Podeszła do butelki. Zerknęła do środka.
- Ciesz się chociaż, że nie każę ci tego pić. To śmierdzi jak cholera... - wymamrotała, wylewając miksturkę na płaski kamień z niewielkim wgłębieniem w środku. Chwilę się gapiła na swoje dzieło, by po chwili pieprznąć w to sztyletem. A raczej jego trzonkiem.
- Nie komentuj, nigdy nie byłam zielarzem. Ale jakieś pojęcie o tym mam... - bąknęła, gdy owe coś zamieniło się w swego rodzaju maść.

_________________
- Zimno.
- ... Zimno?
- Chodzi mi o to, pacanie, że masz mnie przytulić!
- ... Aaa!



- Dalej ci zimno?

- ... Nie było mi zimno.
- ... Nie rozumiem cię.
- Weź się przymknij.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Nicolas
Mieszkaniec Miasta
Zmiennokształtny
avatar

Male Liczba postów : 245
Registration date : 24/08/2009

Karta Postaci
Ranga Specjalna:
Statystyki: 1P|5A|5U|5C|100Ż|100M|0PU|0*
PU:
10/100  (10/100)

PisanieTemat: Re: Zaciszne Leśne Miejsce   Pon Wrz 28, 2009 10:15 pm

- co to miało być to z bandażem a z resztą nie ważne nie dam sobie tego czegoś zielonego jak to jest coś wetrzeć w moją ranę to śmierdzi gorzej niż cholera - powiedział z lekka zakrywając ranę ręką
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Dayo
Wędrowiec


Female Liczba postów : 626
Age : 22
Skąd : Tak jakby Japonia.
Registration date : 05/07/2009

Karta Postaci
Ranga Specjalna:
Statystyki: 2P|11A|16U|8C|105Ż|217M|145*
PU:
90/200  (90/200)

PisanieTemat: Re: Zaciszne Leśne Miejsce   Pon Wrz 28, 2009 10:18 pm

- Nie, to nie. Wda się zakażenie, zeżre cię od środka i zdechniesz w męczarniach. - wzruszyła bezceremonialnie barkami, wycierając sztylet. Zdawałoby się, że niezbyt obchodził ją los chłopaka.
Kątem oka zerknęła na paciaję, którą przed chwilą stworzyła. Ee, nie jest aż tak źle. Albo ona już straciła węch po tych kilku kopnięciach.
Ała.

_________________
- Zimno.
- ... Zimno?
- Chodzi mi o to, pacanie, że masz mnie przytulić!
- ... Aaa!



- Dalej ci zimno?

- ... Nie było mi zimno.
- ... Nie rozumiem cię.
- Weź się przymknij.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Nicolas
Mieszkaniec Miasta
Zmiennokształtny
avatar

Male Liczba postów : 245
Registration date : 24/08/2009

Karta Postaci
Ranga Specjalna:
Statystyki: 1P|5A|5U|5C|100Ż|100M|0PU|0*
PU:
10/100  (10/100)

PisanieTemat: Re: Zaciszne Leśne Miejsce   Pon Wrz 28, 2009 10:20 pm

- Dla ciebie to by było nawet lepiej nie?- powiedział - dać się zabić bakteriom czy Dayo łał ale mam dziś wybór
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Dayo
Wędrowiec


Female Liczba postów : 626
Age : 22
Skąd : Tak jakby Japonia.
Registration date : 05/07/2009

Karta Postaci
Ranga Specjalna:
Statystyki: 2P|11A|16U|8C|105Ż|217M|145*
PU:
90/200  (90/200)

PisanieTemat: Re: Zaciszne Leśne Miejsce   Pon Wrz 28, 2009 10:23 pm

Podrzuciła sztylet, by po chwili zręcznie go złapać.
- Taa. Dobra, koniec tej sielanki. Albo pokażesz mi tę ranę, albo zapoznasz się bliżej z moim kolegą... - to mówiąc zerknęła na swoją zabawkę. Aj, przydałoby się kupić nowy. nieco uszczerbione ostrze, obdrapany trzonek. Podniosła się, i stanęła nad Nico.
- To jak będzie...?

_________________
- Zimno.
- ... Zimno?
- Chodzi mi o to, pacanie, że masz mnie przytulić!
- ... Aaa!



- Dalej ci zimno?

- ... Nie było mi zimno.
- ... Nie rozumiem cię.
- Weź się przymknij.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Nicolas
Mieszkaniec Miasta
Zmiennokształtny
avatar

Male Liczba postów : 245
Registration date : 24/08/2009

Karta Postaci
Ranga Specjalna:
Statystyki: 1P|5A|5U|5C|100Ż|100M|0PU|0*
PU:
10/100  (10/100)

PisanieTemat: Re: Zaciszne Leśne Miejsce   Pon Wrz 28, 2009 10:26 pm

- Ja tez mam kolego - powiedział gładząc pistolet - ale chyba tez nie mam wyjścia masz chodziarz znieczulenie ?- powiedział odsłaniając ranę
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Dayo
Wędrowiec


Female Liczba postów : 626
Age : 22
Skąd : Tak jakby Japonia.
Registration date : 05/07/2009

Karta Postaci
Ranga Specjalna:
Statystyki: 2P|11A|16U|8C|105Ż|217M|145*
PU:
90/200  (90/200)

PisanieTemat: Re: Zaciszne Leśne Miejsce   Pon Wrz 28, 2009 10:30 pm

- Erm, czekaj... - mrukneła, po czym poczęła grzebać po kieszeniach. Zmrużyła oczy.
- No przecież gdzieś to miałam... - wymamrotała, po czym nagle ją olśniło. Wróciła do swojego schowka, po czym wygrzebała z niego pięć ostatnich ziarenek maku.
Podeszła do Nico i podała mu ziarenka.
- Zjedz to. Za jakieś pięć minut zacznie działać... - powiedziała beznamiętnym tonem.
- Masz mi za to później uzupełnić zioła... - wymamrotała niewyraźnie.
- I jakbyś mógł - zamień się w wilka. Będzie mi łatwiej pracować...

_________________
- Zimno.
- ... Zimno?
- Chodzi mi o to, pacanie, że masz mnie przytulić!
- ... Aaa!



- Dalej ci zimno?

- ... Nie było mi zimno.
- ... Nie rozumiem cię.
- Weź się przymknij.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Nicolas
Mieszkaniec Miasta
Zmiennokształtny
avatar

Male Liczba postów : 245
Registration date : 24/08/2009

Karta Postaci
Ranga Specjalna:
Statystyki: 1P|5A|5U|5C|100Ż|100M|0PU|0*
PU:
10/100  (10/100)

PisanieTemat: Re: Zaciszne Leśne Miejsce   Pon Wrz 28, 2009 10:33 pm

- pobrudzisz mi sierść tym czymś wiesz ile minie zanim bym się pozbył tego zapachu zostaje w ludzkim ciele - powiedział połykając ziarenka
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Dayo
Wędrowiec


Female Liczba postów : 626
Age : 22
Skąd : Tak jakby Japonia.
Registration date : 05/07/2009

Karta Postaci
Ranga Specjalna:
Statystyki: 2P|11A|16U|8C|105Ż|217M|145*
PU:
90/200  (90/200)

PisanieTemat: Re: Zaciszne Leśne Miejsce   Pon Wrz 28, 2009 10:35 pm

- Siedź cicho - warknęła, po czym trzepnęła go - lekko - trzonkiem sztyletu w kość potyliczną.
Lekki dreszcz przeszył ciało Nico, po czym ten winien bezwładnie zamienić się w wilka. Tym samym mak spowodował ukojenie nerwów i senność l3
- No to się zabieramy do roboty... - wymamrotała, po czym ruszyła po swoją prowizoryczną miskę z maścią leczniczą.

_________________
- Zimno.
- ... Zimno?
- Chodzi mi o to, pacanie, że masz mnie przytulić!
- ... Aaa!



- Dalej ci zimno?

- ... Nie było mi zimno.
- ... Nie rozumiem cię.
- Weź się przymknij.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Nicolas
Mieszkaniec Miasta
Zmiennokształtny
avatar

Male Liczba postów : 245
Registration date : 24/08/2009

Karta Postaci
Ranga Specjalna:
Statystyki: 1P|5A|5U|5C|100Ż|100M|0PU|0*
PU:
10/100  (10/100)

PisanieTemat: Re: Zaciszne Leśne Miejsce   Pon Wrz 28, 2009 10:38 pm

- hej zaraz ja nie ty ...- zamykał oczy zmieniając się w wilka - naćpałaś mnie -wumruczał no i det po nim zasnął
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Dayo
Wędrowiec


Female Liczba postów : 626
Age : 22
Skąd : Tak jakby Japonia.
Registration date : 05/07/2009

Karta Postaci
Ranga Specjalna:
Statystyki: 2P|11A|16U|8C|105Ż|217M|145*
PU:
90/200  (90/200)

PisanieTemat: Re: Zaciszne Leśne Miejsce   Pon Wrz 28, 2009 10:42 pm

Wyszczerzyła się opętańczo. Korzystając z tego, że jest wilkiem położyła go na boku przed sobą. Odwiązała szmatkę, którą dotąd rana była przewiązana, po czym delikatnie - jak na Dayo - ją usunęła. Przemyła ranę resztką wody, po czym nałożyła maść, którą przed chwilą stworzyła. Wtarła ją w ranę, po czym dodatkowo przykryła liściem babki lancetowatej. To powinno przyśpieszyć gojenie się rany.
Przewiązała ranę bandażem, po czym zerknęła na swoje dzieło.
Tylko... jak go teraz wybudzić...? Cholera.
Bez namysłu wylała mu na czerep resztkę wody, która jej została.

_________________
- Zimno.
- ... Zimno?
- Chodzi mi o to, pacanie, że masz mnie przytulić!
- ... Aaa!



- Dalej ci zimno?

- ... Nie było mi zimno.
- ... Nie rozumiem cię.
- Weź się przymknij.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Nicolas
Mieszkaniec Miasta
Zmiennokształtny
avatar

Male Liczba postów : 245
Registration date : 24/08/2009

Karta Postaci
Ranga Specjalna:
Statystyki: 1P|5A|5U|5C|100Ż|100M|0PU|0*
PU:
10/100  (10/100)

PisanieTemat: Re: Zaciszne Leśne Miejsce   Pon Wrz 28, 2009 10:47 pm

Pierwsze wrażenie po operacji - AŁUUUUUUUUU - wydarł się na cały głos pewnie było go słychać w całym lesie - pogłupiałaś to piecze i szczypie i jest takie dziwne weś to -wolał by żeby już go bakterie zeżarły ,zmienił się w chłopak woził do ręki pistolet i zaczął nim wymachiwać z palcem na spuście
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Dayo
Wędrowiec


Female Liczba postów : 626
Age : 22
Skąd : Tak jakby Japonia.
Registration date : 05/07/2009

Karta Postaci
Ranga Specjalna:
Statystyki: 2P|11A|16U|8C|105Ż|217M|145*
PU:
90/200  (90/200)

PisanieTemat: Re: Zaciszne Leśne Miejsce   Pon Wrz 28, 2009 10:51 pm

Przycisnęła mu rękę do ziemi.
- Uspokój się dzieciaku. - warknęła.
- Poboli, poboli i przestanie - mruknęła tonem profesorki. Tylko okularków brakuje.
- Wezmę to dopiero jutro rano - wzruszyła barkami, po czym odcięła sztyletem resztkę bandaża. No, zostało tego trochę, więc powinno wystarczyć.
- Tymczasem rób co chcesz, tylko tego nie dotykaj. Siedź tu i się nie ruszaj. Ja znikam. Wrócę... tak za dwanaście godzin, może więcej - zaśmiała się cicho pod nosem. Już miała wyjść, gdy się rozmyśliła.
- Albo nie. Zostanę tu i cię przypilnuję. Nie wiadomo, co ci przyjdzie do łba.

_________________
- Zimno.
- ... Zimno?
- Chodzi mi o to, pacanie, że masz mnie przytulić!
- ... Aaa!



- Dalej ci zimno?

- ... Nie było mi zimno.
- ... Nie rozumiem cię.
- Weź się przymknij.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Nicolas
Mieszkaniec Miasta
Zmiennokształtny
avatar

Male Liczba postów : 245
Registration date : 24/08/2009

Karta Postaci
Ranga Specjalna:
Statystyki: 1P|5A|5U|5C|100Ż|100M|0PU|0*
PU:
10/100  (10/100)

PisanieTemat: Re: Zaciszne Leśne Miejsce   Pon Wrz 28, 2009 10:56 pm

- wiesz co może dla porównania szczele ci tym w bok nałożę maści na które masz alergie i powiem ci że masz tego nie dotykać i się nie ruszać - możę ona opracowała tą gadke ale dla niego brzmiało to jak cos nie możliwe do wykonania
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Dayo
Wędrowiec


Female Liczba postów : 626
Age : 22
Skąd : Tak jakby Japonia.
Registration date : 05/07/2009

Karta Postaci
Ranga Specjalna:
Statystyki: 2P|11A|16U|8C|105Ż|217M|145*
PU:
90/200  (90/200)

PisanieTemat: Re: Zaciszne Leśne Miejsce   Wto Wrz 29, 2009 8:18 am

Zignorowała go. Po prostu. Była zajęta rozmyślaniem w swoim własnym, wyimaginowanym świecie.
***
Ocknęła się dopiero, gdy pierwsze promienie słońca padły jej na twarz. Wymamrotała coś niewyraźnie pod nosem, rozglądając się nieco nieprzytomnym wzrokiem. I pomyśleć, że przesiedziała tu z nim całą noc. Machnęła ręką, po czym korzystając z tego, że Nico śpi (Albo ma zawieszkę umysłową. Nieważne.) rozwinęła bandaż, po czym zdjęła wszystko to, co uprzednio nałożyła.
- No, i od razu jest lepiej. - wymamrotała z nutą entuzjazmu w głosie. Ponownie opłukała ranę wodą, po którą niestety musiała się pofatygować nad jezioro. Owinęła ją bandażem, związała i... była cholernie zadowolona ze swojego dzieła.
Kilka lat spędzonych na medycynie wreszcie się przydało.
Obmyła ręce, otrząsnęła z wody i oparła się plecami o ścianę siadając kilka metrów od Nicolasa. Mruknęła coś cicho pod nosem. Zerknęła na swoją nieco zakrwawiona nogawkę. Z tym też by się przydało coś zrobić. Bez namysłu nałożyła na swoją ranę trochę maści, po czym owinęła mocno resztką bandaża.
Westchnęła cicho, resztką siły woli opierając się przed przyrżnięciem czerepem o ścianę tak mocno, aż mózg by jej wypłynął.
***
Wpatrywała się pusto w ścianę, mamrocząc coś pod nosem cicho, jakby mantrę. Po chwili ocknęła się. Trzeba coś zrobić, bo się zestarzeje tutaj i co? No właśnie.
Dorwała się do swojej torebki. Zaczęła w niej czegoś szukać z uporem maniaka. Po chwili - tram tam taam - wygrzebała z niej jakaś butelkę z japońskimi 'krzaczkami' na etykiecie i dziwną substancją w środku. Wyszczerzyła się.
- Sake nakute nan-no onore-ga sakra kana. - parsknęła przez śmiech. coś jej chyba powoli odbijało...

_________________
- Zimno.
- ... Zimno?
- Chodzi mi o to, pacanie, że masz mnie przytulić!
- ... Aaa!



- Dalej ci zimno?

- ... Nie było mi zimno.
- ... Nie rozumiem cię.
- Weź się przymknij.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Nicolas
Mieszkaniec Miasta
Zmiennokształtny
avatar

Male Liczba postów : 245
Registration date : 24/08/2009

Karta Postaci
Ranga Specjalna:
Statystyki: 1P|5A|5U|5C|100Ż|100M|0PU|0*
PU:
10/100  (10/100)

PisanieTemat: Re: Zaciszne Leśne Miejsce   Czw Paź 01, 2009 10:30 pm

Otworzył oczy nawet nie czuł już rany zobaczył duży napis SAKE ,ruszył instynktownie zanim Dayo zdążyła się napić wyrwał jej butelkę z ręki sam woził 5 pożądanych łyków w nieciekawych przypadkach firmy nie było lepszego przyjaciela nad sake,był odporny na dużą ilość alkocholu
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Dayo
Wędrowiec


Female Liczba postów : 626
Age : 22
Skąd : Tak jakby Japonia.
Registration date : 05/07/2009

Karta Postaci
Ranga Specjalna:
Statystyki: 2P|11A|16U|8C|105Ż|217M|145*
PU:
90/200  (90/200)

PisanieTemat: Re: Zaciszne Leśne Miejsce   Czw Paź 01, 2009 10:37 pm

- Ej, ej! Oddawaj! - warknęła, gdy tylko butelka znalazła się poza jej zasięgiem. Podlazła do nico i odebrała mu ją.
- Zły Nikoś, zły! - pokiwała mu palcem przed nosem, jak to robią często mastki małym dzieciom, mówiąc przy tym 'nu nu nu', czy coś takiego. Wyszczerzyła się, by po chwili przytknąć sobie butelkę do ust. Pociągnęła porządnego łyka, a humorek od razu się jej poprawił. Hah, dawno nie czuła tego ryżowego zapachu... Cudo. Szkoda tylko, że tutaj sake nie sprzedają...

_________________
- Zimno.
- ... Zimno?
- Chodzi mi o to, pacanie, że masz mnie przytulić!
- ... Aaa!



- Dalej ci zimno?

- ... Nie było mi zimno.
- ... Nie rozumiem cię.
- Weź się przymknij.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Nicolas
Mieszkaniec Miasta
Zmiennokształtny
avatar

Male Liczba postów : 245
Registration date : 24/08/2009

Karta Postaci
Ranga Specjalna:
Statystyki: 1P|5A|5U|5C|100Ż|100M|0PU|0*
PU:
10/100  (10/100)

PisanieTemat: Re: Zaciszne Leśne Miejsce   Czw Paź 01, 2009 10:41 pm

Rzucił się na Dayo i wyrwał jej butelkę w taki sposób ze nie mogła a nic zrobić żeby ją zatrzymać - Rrrrrrrrrrr .... moje - powiedział z głodnym wzrokiem był gotów zjeść Dayo za butelkę sake - spróbuj to podejść a zrobię ci takie coś co się robi tylko po pijaku
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Dayo
Wędrowiec


Female Liczba postów : 626
Age : 22
Skąd : Tak jakby Japonia.
Registration date : 05/07/2009

Karta Postaci
Ranga Specjalna:
Statystyki: 2P|11A|16U|8C|105Ż|217M|145*
PU:
90/200  (90/200)

PisanieTemat: Re: Zaciszne Leśne Miejsce   Pią Paź 02, 2009 5:00 pm

- Oddawaj to ćwoku! - zawyła, gdy tylko butelka ze zbawiennym napojem znalazła się poza jej zasięgiem. Dorwała się do niego.
- Kuso~! - mruknęła, nadal nie mogąc dorwać się do swojego sake.

_________________
- Zimno.
- ... Zimno?
- Chodzi mi o to, pacanie, że masz mnie przytulić!
- ... Aaa!



- Dalej ci zimno?

- ... Nie było mi zimno.
- ... Nie rozumiem cię.
- Weź się przymknij.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Zaciszne Leśne Miejsce   

Powrót do góry Go down
 
Zaciszne Leśne Miejsce
Powrót do góry 
Strona 1 z 4Idź do strony : 1, 2, 3, 4  Next
 Similar topics
-
» India Ross
» Elsa Dimgast
» Claire Atterbury
» „To nie jest miejsce na dziewczynkowanie” – lekcja wychowania fizycznego. [ZAPISY ZAMKNIĘTE]

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
GENETIC RPG :: Off Topic :: Stary GENETIC-
Skocz do: